wtorek, 11 maja 2010

Rozdział I

Piątek 14 maj 2010 godz 7:30
Przeciągając się przetarłam oczy. Nie zdawając sobie sprawy że od 13 będę już wolna.
Wstałam. Jednak nie miałam głowy do niczego innego więc opadłam na łóżko. Myśl jednak wróciła.
Razem ze swoimi zwłokami powędrowałam do łazienki. Umyłam się, i rozczesowując swoje rude włosy myślałam w co się ubrać. Jednak nie miałam do tego głowy. Za oknem było słonecznie. Założyłam swoją bufiastą, powiewną, białą tunikę przed kolano,  i do tego moją jeansową kamizelkę. Wzięłam ulubione jasne trampki z przywieszkami, hk, ed'em, założyłam przez ramię torbę i wyszłam z pokoju.
Gdy zaszłam na dół była 8:00 nikogo nie było już w domu. Wyciągnęłam z lodówki sałatę i rzodkiewki. Jedząc śniadanie myślałam jak zorganizować jutrzejszy czas. Wypad na ryby, będzie jazda.!
Rozmyślając pod dom przyjechał autobus szkolny.
-Cześc Brian!
-Cześć Aly!
Powędrowałam na koniec. Po drodze nie obyło się bez komentarza Ashlee i Jessici
-Co Evans w ciucholandzie kupiłaś  tą szmatę!? Ja bym się tak nigdy nie ubrała.
-Hmm Ashlee to pryszcz czy rośnie ci druga głowa!!
Usiadłam na końcu do Caroline.
-Hej
-Hai.
Założyłam słuchawki na uszy i słuchając Lady GaGa, Jacksona, Beyonce i innych dojechaliśmy do szkoły.
Na w-fie mieliśmy biegać.
-Dobra bieganie-wydarł się wf-ista. Za 1 kółko pała za 2 dwója za 3 trója za 4 czwóra za 5 piątka.
Aha jasne.Pobiegnie ci Ashlejka w butach na obcasach po żużlu!! Przebiegłyśmy jakieś 4 kółka. Bieżnia ma 500m więc do dużo. Opadając ze zmęczenia i dychając jakby moje zycie miało już się skończyć powiedziałam.:
-Biorę zwolnienie z w-f na cały rok!
-Ja też-odpowiedziała Caroline.
 Fotografia: Ostatnie minuty przed dzwonkiem mieliśmy o przyciskach na aparacie. No sorry ale to już było i jest banalnie proste. Bo dzwonu cała klasa wybiegła z klasy. Siedziałyśmy na schodach, rozmawiając, wcinałyśmy lody wraz z Chris'em i Jacobem zajadaliśmy lody. Przyjechał autobus. Gdy dojechałam do domu szybko coś zjadłam i poszłam przebrać się na basen. Założyłam swój czarny w białe paski 2-częściowy kostium kąpielowy. Wzięłam torbę, zchodząc z góry wyjęłam klapki wkładając je do torby weszłam do kuchni i wzięłam 4 puszki coli, Ciacha, i chipsy. Złapałam za deskę i szybko pojechałam przed basen gdzie mieliśmy się spotkać i wspólnie wejść do środka.
Po basenie wszyscy opadali z sił więc poszliśmy paczką do Chris'a. Oglądaliśmy trochę filmów.
Razem z Caroline zrobiłyśmy kanapki i coś do picia, a chłopaki szykowali dla nas materace na noc.
Siedząc. Chris Ja Caroline Jacob oglądaliśmy film. W trakcie 2 usnęłam, o moja głowa opadła na ramieniu Caroline która wytrwale oglądała film.


Alyson -Ja Natalia
Caroline- Natalie Evans
Chris-Bartek, Cichy
Jacob-Kuba, Kaczorek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz